Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Marzę o własnej firmie...

Dzisiaj ja chciałabym podzielić się swoją historią emigracyjną i marzeniem. Nie udało mi się go zrealizować w Polsce, ale czuję, że teraz, w Niemczech, wreszcie się spełni. 

Będąc jeszcze w Polsce plan o emigracji siedział gdzieś w naszych głowach jakiś czas, Ale nigdy nie podejmowaliśmy w tym kierunku żadnych konkretnych kroków. Aż pewnego dnia zadzwoniła bliska nam osoba z Niemiec, że od najbliższego poniedziałku oby dwoje możemy pójść do pracy. Decyzję o wyjeździe ostateczną podjęliśmy w jeden wieczór.

Dwa dni później już jechaliśmy naszym starym kombi wypchanym rzeczami do Niemiec. Ja, mój partner i syn. Bez języka, bez większego planu, ale zawsze razem.

Tutaj, gdzie mieszkamy do dziś, okazało się, że pracy jednak nie będzie i trzeba sobie radzić samemu dalej.

Muszę przyznać, że pierwszy rok był ciężki finansowo i psychicznie. Był to wielki sprawdzian naszego paroletniego związku. Niestety zostaliśmy oszukani na kilka tysięcy euro przez osobą, którą wydawało nam się, ze dobrze znaliśmy. Nie było łatwo.

Teraz jesteśmy tutaj prawie 2,5 roku. Obydwoje pracujemy, ale wbrew pozorom mamy więcej czasu dla siebie i syna. Poznaliśmy wspaniałych ludzi, na których możemy zawsze liczyć. W każdej sytuacji radzimy sobie sami. W aktualnej chwili jest nam dobrze. Chcemy tu zostać i kupić za kilka lat dom.

Ja skończyłam kurs niemieckiego na poziomie B1. Na początku chodziłam do szkoły, teraz uczę się sama w domu. Zawsze byłam samodzielna i wiem, że jeśli gdziekolwiek chcę pójść czy cokolwiek załatwić, nawet porozmawiać z sąsiadką, bez języka jest to niemożliwe. A poza tym  marząc o własnej firmie język jest niezbędny. 

Ale największą motywacją do nauki jest chęć spełnienia swojego największego marzenia – chcę założyć własną firmę. W Polsce nie miałam niestety takiej możliwości, tutaj wiem, że mogę to osiągnąć. Pracowałam w różnych miejscach i wiem, że robienie każdego dnia tego samego bardzo mnie męczy.

Jestem kreatywna, mam pomysły i chcę je realizować, a do tego sama zarządzać swoim czasem.  Na razie kiełkuje we mnie pewien pomysł na biznes. Rozmawiam z ludźmi, pytam, czy byliby zainteresowani produktami. Powoli, powoli wszystko idzie w dobrym kierunku.

Pozdrawiam,

Małgosia z Niemiec

 

A jeśli szukasz więcej inspirujących historii i motywacji, czekam na Ciebie na moim fan page`u "Emigracja po Sukces" https://www.facebook.com/EmigracjaPoSukces/ oraz na Instagramie https://www.instagram.com/emigracjaposukces/

Dołącz do wspaniałych ludzi, który - tak jak Ty - mieli odwagę, by wyjechać za granicę. Żyć pełnią życia i realizować swoje pasje. Znajdziesz tam wsparcie, motywację do działania i wiele pozytywnej energii. Do zobaczenia! 

 Jeśli spodobał Ci się i uważasz, że może kogoś zmotywować, dać energię do działania - udostępnij proszę! Dziękuję!  

Ada Tomczak

Ten blog powstał ponieważ uważam, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Ja przewróciłam swoje życie do góry nogami. Wiem, co to brak sił, by podnieść się z łóżka. Ale wiem również, że wszystko co złe też się kiedyś kończy. Codziennie ryzykuję, działam, podejmuję wyzwania, by moje życie było takie, jak chcę: zdrowe, aktywne, szczęśliwe. Ty również możesz to zrobić.

Czytaj dalej... ]

Skomentuj

Upewnij się, że wszystkie wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) są wypełnione.

Na Facebook`u

Najczęściej czytane