Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Dlaczego dorośli nie czytają bajek?

Foto: http://www.pulpiciak.pl Foto: http://www.pulpiciak.pl

Nie wiem, jak Ty, ale ja uwielbiam bajki. I nie waham się do tego przyznać :)  W zasadzie całe moje dzieciństwo, a potem dzieciństwo mojej córki to czytanie bajek. Potem ukradkiem zerkałam na bajki animowane, choć rzadziej. Raz, nie za wiele wolnego czasu, dwa - wydawało mi się, że do mnie - dorosłego – należą tylko „dorosłe” sprawy.  Planowałam i starałam się osiągnąć zamierzone cele, koncentrowałam się na tym, co przynosiło konkretne efekty. Kto by miał czas i siłę, by jeszcze bajki oglądać…

Ale wreszcie poddałam się. Zdałam sobie sprawę, że chyba i czytałam i oglądałam je również dla siebie. Moje wewnętrzne dziecko nie dawało mi spokoju i posłuchałam go. I bardzo dobrze mi z tym :) Są dla mnie powrotem do czasu naiwności, beztroski, lekkości. Do nadziei, optymizmu, siły do zmagania się ze złym losem. Wiary, że zło zostanie ukarane, księżniczka uwolniona, smok zabity. Jakie to proste, prawda ?

Dzisiejsze bajki, czy chyba raczej filmy animowane, bardzo mnie wzruszają. Kiedy w trzeciej części filmu „Madagaskar” Witalij, tygrys syberyjski pokonuje lęk, prześlizguje się przez obręcz, tłum wiwatuje, mam łzy w oczach.  Albo „Roboty” – niesamowita opowieść o walce o swoje marzenia. A „Ratatuj”?  Za każdym razem, gdy ją oglądam, rozkłada mnie na łopatki.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z ogromnej machiny skierowanej na sukces takich produkcji. Wiem, że trzeba je dobrze sprzedać, a żeby sprzedać, muszą być w to zaangażowane emocje. Ale mimo to widzę, nawet w takich bajkach, magię. To w dużej części dzięki nim wierzę, że chcieć to móc. Że wszystko jest możliwe, a do odważnych świat należy. Że trudność może być szansą. Że po upadku trzeba się podnieść i pójść dalej. Że jest sprawiedliwość. Że karma wraca. Że warto walczyć o siebie. Że niemożliwe nie istnieje.

Bardzo często możemy odnieść bajki do nas samych. Odkryć w swojej codzienności piękno, które wcale nie może nie być tak głęboko ukryte. Dostrzec coś, z czego nie zdajemy sobie sprawy. Otworzyć się na siebie, nowe doznania, zagłębić się w swój wewnętrzny świat. Bo przecież od zarania dziejów cywilizacje miały swoje baśnie, legendy, opowieści, a ludzie szukali sensu w życiu korzystając z wiedzy poprzednich pokoleń.

Bajki terapeutyczne dla dorosłych są jednym z narzędzi, które mogą posłużyć jako nasze drogowskazy, pokierować myśli na nowe tory. Pozwalają na dystans, na spojrzenie na swoje decyzje z innej perspektywy.

Dlatego chciałabym z Tobą wrócić w bajkowy świat. Na blogu będę prezentować bajki, które mogą pomóc w podróży w głąb siebie. Jeśli Ci na tym zależy, po przeczytaniu zastanów się, czy płynie z niej jakaś mądrość, która chciałbyś wziąć dla siebie. Może jest w niej odpowiedź na Twoje pytanie ?


NAJPIĘKNIEJSZY ZE WSZYSTKICH DARÓW

 

Każdego poranka bogaty i wszechpotężny król Bengodi odbierał hołdy swoich poddanych. W swoim życiu zdobył już wszystko to, co można było zdobyć i zaczął się trochę nudzić. Pośród różnych poddanych zjawiających się codziennie na dworze, każdego dnia pojawiał się również punktualnie pewien cichy żebrak. Przynosił on królowi jabłko, a potem oddalał się równie cicho jak wchodził. Król, który przyzwyczajony był do otrzymywania wspaniałych darów, przyjmował dar z odrobiną ironii i pobłażania, a gdy tylko żebrak się odwracał, drwił sobie z niego, a wraz z nim cały dwór. Jednak żebrak tym się nie zrażał. Powracał każdego dnia, by przekazać królewskim dłoniom kolejny dar. Król przyjmował go rutynowo i odkładał jabłko natychmiast do przygotowanego na tę okazję koszyka znajdującego się blisko tronu. Były w nim wszystkie jabłka cierpliwie i pokornie przekazywane przez żebraka. Kosz był już prawie całkiem pełen.

Pewnego dnia ulubiona królewska małpa wzięła jedno jabłko i ugryzła je, po czym plując nim, rzuciła pod nogi króla. Monarcha oniemiał z wrażenia, gdy dostrzegł wewnątrz jabłka migocącą perłę. Rozkazał natychmiast, aby otworzono wszystkie owoce z koszyka. W każdym z nich, znajdowała się taka sama perła.

Zdumiony król kazał zaraz przywołać do siebie żebraka i zaczął go przepytywać. "Przynosiłem ci te dary, panie - odpowiedział człowiek - abyś mógł zrozumieć, że życie obdarza cię każdego dnia niezwykłym prezentem, którego ty nawet nie dostrzegasz i wyrzucasz do kosza. Wszystko dlatego, że jesteś otoczony nadmierną ilością bogactw. Najpiękniejszym ze wszystkich darów jest każdy rozpoczynający się dzień".

Bruno Ferrero, "Kółka na wodzie"

Ada Tomczak

Ten blog powstał ponieważ uważam, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Ja przewróciłam swoje życie do góry nogami. Wiem, co to brak sił, by podnieść się z łóżka. Ale wiem również, że wszystko co złe też się kiedyś kończy. Codziennie ryzykuję, działam, podejmuję wyzwania, by moje życie było takie, jak chcę: zdrowe, aktywne, szczęśliwe. Ty również możesz to zrobić.

Czytaj dalej... ]

Skomentuj

Upewnij się, że wszystkie wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) są wypełnione.

Na Facebook`u

Najczęściej czytane