Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Emigracja oczami dziecka

Nigdy tego nie robię, ale tym razem wyjątkowo napiszę od siebie kilka słów. Publikując ten list czuję się w pewnie sposób odpowiedzialna za Małgosię. Bo choć dojrzałość bije z każdego zdania, to (przepraszam Cię Małgosiu) jednak jeszcze dziecko.

Czytaj dalej...

Bo Polki na emigracji sobie radzą

Wyjazd do Rzymu miał być spełnieniem marzenia, które lata czekało na swoją kolej. Zobaczę, będę podziwiać, chłonąć „Wieczne Miasto”. A potem cóż... lista jest długa – zacznę myśleć i przygotowywać się do realizacji następnego. Nawet nie przypuszczałam, że to będzie dopiero początek.  

Czytaj dalej...

Jak wygrać Mistrzostwa Świata

Nie jestem jakimś szczególnym znawcą piłki nożnej, to nie ulega wątpliwości. Ale na ludziach to ja się jednak trochę znam. Kiedy piszę ten tekst właśnie skończył się mecz Argentyna – Francja. Mój FB jest niebiesko-biało-czerwony, bo mam wielu znajomych, którzy Francuzom kibicują.

Czytaj dalej...

Jak mieć więcej energii, by ogarniać świat

Myślę, że emigracja wyostrza charakter. Zauważyłam, że bardzo często nie myślimy w kategoriach „nie da się załatwić”, bo jak trzeba, to szukamy różnych sposobów. Wyrzucają nas drzwiami, wracamy oknem. Czasem ze słowniczkiem w ręku, czasem wsparciem kogoś, kto lepiej mówi w tutejszym języku, ale nie dajemy za wygraną, gdy to ważne. 

Czytaj dalej...

Na Facebook`u

Najczęściej czytane