Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Dzień Dziecka

Moje policzki były lepkie od łez, gdy opowiadał, jak ciężko mu było w ogóle chodzić do szkoły i jak wszyscy odwrócili się od niego. I w chwili, gdy matka oprawcy mówiła, że to nie powód, by stosować przemoc, ja przytulałam go najmocniej chyba w życiu, jak kiedyś, gdy był mały i przewrócił się na rowerze... 

Czytaj dalej...

Emigracja oczami dziecka

Nigdy tego nie robię, ale tym razem wyjątkowo napiszę od siebie kilka słów. Publikując ten list czuję się w pewnie sposób odpowiedzialna za Małgosię. Bo choć dojrzałość bije z każdego zdania, to (przepraszam Cię Małgosiu) jednak jeszcze dziecko.

Czytaj dalej...

Na Facebook`u

Najczęściej czytane