Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Moja emigracja

Czy ja sobie wymarzyłam emigrację ?

Czy zasypiając snułam wizję swojego pięknego innego nowego życia tysiąc kilometrów od ówczesnego „być " ?

Czy planowałam, biorąc wszystkie za i przeciw, skrupulatnie weryfikując każdy krok, a palcem jeżdżąc po mapie szukałam nowego, pięknego miejsca na inną lepszą przyszłość ?

Czy miałam na to czas, a jeśli to ile ?

Nic z tych rzeczy.

Czytaj dalej...

Kuba

Nie ma nic takiego, jak „udało się”. Jest talent, ciężka praca i to, na ile jesteś w stanie w swoim życiu się poświęcić."J. Błaszczykowski

Nie jestem szczególnym fanem piłki nożnej, choć wiem co to spalony :D Mecze polskiej reprezentacji budziły do niedawna  raczej moje politowanie, niż zainteresowanie, ale gdy gra Kuba, jeśli tylko mogę, oglądam.

Czytaj dalej...

Dom jest tam, gdzie moja rodzina

Nareszcie weekend. Można dłużej posiedzieć, coś dobrego zjeść, odpocząć. Zostawić za sobą wszystkie sprawy lub odwrotnie – poruszyć to, na co nie było w tygodniu czasu. Coś zaplanować. A mój mąż padł. Pies wtulił się w niego. Dwa zmarzluchy, pomyślałam, choć w domu przecież ciepło. Opatuliłam ich dokładnie kołdrą. Dopiero dziewiąta, a oni śpią jak dwa susły. 

Czytaj dalej...

Na Facebook`u

Najczęściej czytane