Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Pobiec za ocean

Wyjechałem z Polski w latach 80-tych. Mieszkałem w obozie dla uchodźców najpierw we Włoszech, potem trafiłem za ocean. Przez pierwsze 3 miesiące otrzymałem wsparcie organizacji, które pomagały emigrantom. Zamieszkałem w małym pokoju wraz z innym obcokrajowcem, szybko podjąłem pracę i wówczas już płaciłem za siebie sam. Zresztą, to było dla mnie oczywiste.

Czytaj dalej...

Odważni 40-letni

Przychodzi taki moment, że zdajemy sobie sprawę, że trochę czasu już upłynęło, a miejsce, w którym jesteśmy, to nie jest NASZE MIEJSCE. Przyglądamy się sobie. Swojemu ciału, zdrowiu. Statystycznie dopiero połowa życia za nami, wiec żaden dramat, ale nie maco się oszukiwać - czasy, kiedy byliśmy najbardziej zdrowi, sprawni, silni, energiczni, czasy najbardziej zwariowane mamy już za sobą. Pamiętasz ten czas, gdy wracałeś z imprezy wprost na zajęcia? Dzisiaj to mało realne - dla wielu z nas zarwana noc ( o procentach w organizmie nie wspomnę) to praktycznie zmarnowany cały dzień.

Czytaj dalej...

To ile widzisz kwadratów?

Można latami starać się zmienić swoje postawy, zachowanie, podejście, nawyki, nie zbliżając się nawet do zmiany, która pojawi się wówczas, gdy spojrzymy na pewne sprawy inaczej. Tak jak Stephen Covey pewnego niedzielnego poranka w nowojorskim metrze.

Czytaj dalej...

Na Facebook`u

Najczęściej czytane