Witaj! ZALOGUJ SIĘ

W porównaniu do innych

Zdjęcie: http://jagaharmonis.blogspot.de Zdjęcie: http://jagaharmonis.blogspot.de

Dwie grupy studentów umieszczono w osobnych pomieszczeniach i poproszono o wykonanie tego samego zadania. Każdej z nich zajęło ono około 10 minut. Mimo to Grupa A była bardziej usatysfakcjonowania swoim wynikiem niż grupa B. Dlaczego ? Bo poinformowano ich, że ich przeciwnicy potrzebowali 15 minut na wykonanie tego zadania.  Natomiast grupa B usłyszała, że przeciwna wykonała zadanie w 5 minut. W rzeczywistości obie grupy potrzebowały tyle samo czasu:  10 minut. Ale ich poczucie zadowolenia nie miało nic wspólnego z rzeczywistością.

Dlaczego ?

Bo porównanie do innych może zniszczyć w nas poczucie szczęścia i satysfakcji z tego, co udało nas się do tej pory osiągnąć.

Pracujesz ciężko, ale sąsiadka zarabia więcej. Jedziesz na wspaniały urlop do Włoch, ale brat wypoczywa w Meksyku. Dbasz o siebie, ćwiczysz, waga poleciała w dół, ale koleżanka z pracy schudła dwa razy tyle. Podnosisz na siłowni 50 kg, ale koleś obok ponad 65 kg. Twoja córka świetnie się uczy, ale co z tego, jak jej kolega z klasy ma lepsze oceny.

Demotywujące, prawda ?

A przecież nie o to chodzi. Bo zawsze zajdzie się ktoś lepiej wykształcony, lepiej zbudowany, z grubszym portfelem. Będą lepsi i gorsi.

Często zatracasz się w rywalizacji zapominając, co tak naprawdę jest w życiu istotne. Umykają Ci rzeczy najważniejsze, przez co tracisz radość z tego, co już posiadasz. A często jest tego bardzo wiele – rodzina, dom, praca, ludzie, którzy Cię otaczają. Ale także to, że jesteś zdrowy i sprawny. Gonisz za zwycięstwem, a przecież nie zawsze wygrasz. Takie porażki są najdotkliwsze i bardzo trudno wówczas się podnieść.

A przez jesteś kimś szczególnym. Niepowtarzalnym. Jedynym w swoim rodzaju. To, co Cię otacza, również jest unikalne. A to znaczy, że bezkonkurencyjne.

Rywalizacja odbiera siłę i chęć do dalszej pracy. Satysfakcję z tego, co udało Ci się do tej pory osiągnąć. Wyzwala wiele negatywnych emocji. Obniża poczucie własnej wartości, ale przede wszystkim prowadzi do zawiści, zazdrości, nieszczęścia. Mało tego wokół ? Wystarczy spojrzeć w internet, włączyć telewizor. A czy o to chodzi ? Żeby nas napędzało to, że ktoś inny ma w naszej ocenie lepiej ?  Czy to ważne, w jakim miejscu spędzisz urlop ? A może ważniejsze, że będą z Tobą ludzie, których kochasz, cenisz, którzy są dla Ciebie ważni i to jak wspólnie wykorzystacie ten czas ?

Czasem porównanie może przynieść coś dobrego. Bo skoro sąsiadka dobrze zarabia, może i Ty wreszcie poszukasz lepszej pracy ? Skoro koleżanka chudnie, może i Ty zwrócisz baczniejszą wagę na to, co jesz ? Może spróbujesz uporządkować swoje finanse i oszczędzać, by również móc podróżować po świecie ?  

Mój mąż właśnie wrócił z treningu.  W domu stoi sprzęt i się kurzy, bo sam nie mógł się zmobilizować. Na siłowni, widząc postępy innych, ma większą motywację, by przyłożyć się do ćwiczeń. I wraca zadowolony, że udaje mu się dźwignąć coraz więcej, a sylwetka się zmienia.

Bo ważne jest, by jeśli już się porównywać, to wyciągnąć z tego naukę dla siebie. Zastanów się, co możesz zmienić, zrób plan działania i… działaj. Ucz się od innych, ale pamiętaj - żyj po swojemu.

Czego Ci życzę,

AT

Ada Tomczak

Ten blog powstał ponieważ uważam, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Ja przewróciłam swoje życie do góry nogami. Wiem, co to brak sił, by podnieść się z łóżka. Ale wiem również, że wszystko co złe też się kiedyś kończy. Codziennie ryzykuję, działam, podejmuję wyzwania, by moje życie było takie, jak chcę: zdrowe, aktywne, szczęśliwe. Ty również możesz to zrobić.

Czytaj dalej... ]

Skomentuj

Upewnij się, że wszystkie wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) są wypełnione.

Na Facebook`u

Najczęściej czytane