Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Wsiąść do pociągu...

Każdego dnia podejmujemy kilka, jeśli nie kilkanaście czy kilkadziesiąt decyzji. I każda z nich rodzi konsekwencje. Możemy próbować wpłynąć na naszą przyszłość, na to, jak się potoczą nasze losy. Możemy mieć plan i starać się go realizować krok po kroku.  Mozolnie zmierzać do celu z nadzieję, że na końcu czeka na nas nagroda. A po drodze starać się żyć tak, by być przyzwoitym człowiekiem.

„Nic nie musisz” - to ostanie słowa, jakie słyszy od swojego umierającego ojca Witek Długosz, bohater filmu K.Kieślowskiego „Przypadek”.  Przerywa studia medyczne i decyduje się wyjechać z Łodzi do Warszawy. Wbiega na dworzec, kupuje bilet w pośpiechu i próbuje dobiec do odjeżdżającego właśnie pociągu… I tu pojawiają się trzy możliwości, trzy warianty jego życia.

W pierwszym Witkowi udaje się wskoczyć do pociągu, gdzie poznaje Wernera, starego komunistę. Zamieszkuje u niego, zafascynowany ideałami socjalizmu wstępuje do partii, awansuje. W międzyczasie trafia na swoją pierwszą miłość, która okazuje się opozycjonistką. 

W drugim zostaje zatrzymany na peronie, wdaje się w bójkę z sokistami i w wyniku wyroku sądu zostaje skazany na miesięczne prace publiczne. Zostaje wciągnięty w działalność dysydencką. Zmienia swoje podejście do religii, postanawia się ochrzcić. Spotyka przyjaciela z dzieciństwa, zakochuje się w jego siostrze…

Gdy po raz trzeci widzimy Witka wbiegającego na peron, znów nie udaje mu się zdążyć. Ale na peronie spotyka dziewczynę, która przyszła go pożegnać. Zostaje w Łodzi, wraca na studia, żeni się, ma syna. Pracuje na uczelni i dostaje propozycję wyjazdu do Libii. Decyduje się polecieć…

Myślę, że niektórzy z nas wiele by dali, by móc zobaczyć swoje życie w kilku wariantach. Przejrzeć, ocenić i wybrać najlepszy. Też bym tak chciała… Ile przykrych spraw mogłoby być inaczej załatwionych... ile osób można by pominąć na swojej drodze... ile błędów uniknąć…

Niedawno pisałam o tym, że warto zastanowić się nad tym, czy czegoś nie żałujemy w życiu. I jeśli się tylko da – spróbować to naprawić. Zrobić coś, na co nigdy nie było czasu, na co brakowało odwagi.

Bo czasu nie cofniemy. Nie mamy też szansy zobaczyć swojego życia w kilku wariantach i wybrać najlepszy. Jest jedno „tu i teraz”.

W filmie, w każdej z tych trzech historii, Witek jest uczciwy wobec siebie, postępuje zgodnie z własnym sumieniem.  Wstępuje do partii dlatego, że wierzy, prawdziwie wierzy w te ideały. W działalność opozycyjną całkowicie się angażuje łącznie ze zwrotem w stronę Boga. W trzeciej części stara się żyć i wykonywać swoją pracę najlepiej, jak potrafi.

I to chyba o to chodzi. O bycie uczciwym wobec siebie i innych. O przyzwoitość. O słowa na koniec: „zrobiłam, ile w mojej mocy”.  Próbowałam.  Starałam się.

Bo przewrócić się można. Czasem kilka, kilkanaście razy. Czasem stanąć na zakręcie i wybrać jedną ze ścieżek, która – co się okaże – będzie najgorszym ze wszystkich możliwych rozwiązań. Trudno. Tak bywa. Nie cofniemy wypowiedzianych słów i popełnionych błędów. Ale prawie zawsze jest szansa, by to naprawić i żyć w zgodzie ze sobą.

Bo w ogólnym rozrachunku liczy się tylko to, jakimi jesteśmy ludźmi. Czy potrafimy codziennie rano spojrzeć sobie w twarz w lustrze. Czy w życiu, jakie prowadzimy, krzywdzimy siebie, ale czy też krzywdzimy innych. I jak można to zmienić.

Bo nie o to chodzi, żeby wsiąść do pociągu „byle jakiego”. Chodzi o to, by pociąg, którym jedziemy zawiózł nas bezpiecznie do celu. I najlepiej – w doborowym towarzystwie.

Czego serdecznie Ci życzę !

AT

PS. Film porusza, daje do myślenia. Kto nie oglądał, myślę że takie nazwiska, jak m.in. Linda, Łomnicki, Zapasiewicz, Ferency, Trybała są wystarczającą rekomendacją. To ogromna, przeogromna przyjemność zobaczyć ich na ekranie.

Ada Tomczak

Ten blog powstał ponieważ uważam, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Ja przewróciłam swoje życie do góry nogami. Wiem, co to brak sił, by podnieść się z łóżka. Ale wiem również, że wszystko co złe też się kiedyś kończy. Codziennie ryzykuję, działam, podejmuję wyzwania, by moje życie było takie, jak chcę: zdrowe, aktywne, szczęśliwe. Ty również możesz to zrobić.

Czytaj dalej... ]

Więcej w tej kategorii: « Kuba Jest później niż się wydaje »

Skomentuj

Upewnij się, że wszystkie wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) są wypełnione.

Na Facebook`u

Najczęściej czytane