Witaj! ZALOGUJ SIĘ

Na Sycylię i Kalabrię bocznymi drogami

Witajcie serdecznie, mam nadzieję, że spodoba Wam się ten pomysł. Napisała do mnie czytelniczka "Kalabrii bocznymi drogami" z zapytaniem o moje życie we Włoszech. Zaproponowałam jej, aby przeprowadziła ze mną wywiad z pytaniami. Może będzie to ciekawa lektura również dla innych? A z drugiej strony jest mi łatwiej w ten sposób opowiedzieć o sobie, bo wszyscy wiecie, że ja nie umiem krótko pisać, a pytania zmuszą mnie do jakiegoś porządku, przynajmniej pozornie.... 

Czytaj dalej...

Cały ten chaos

Nazywam się Ela Matysik. Od kilkunastu lat mieszkam we Włoszech. Kiedyś moje życie dzieliłam na okres, kiedy mieszkałam w Polsce i okres mojego pobytu we Włoszech. Dziś dzielę je na to przed chorobą i po niej.

Czytaj dalej...

Pogoda na tort

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak powstają te wspaniałe torty artystyczne w kształcie stadionów piłkarskich lub postaci z bajek? Mnie to od zawsze intrygowało, a dzisiaj sama robię takie torty. Jak chociażby ten w kształcie robota "STAR WARS" czy z logo Stowarzyszenia "LOVE DANCE HELP", który robiłam na aukcję podczas Balu Polonijnego w Oslo.

Czytaj dalej...

Miläna w Berlinie

Do Berlina przyjechaliśmy prawie 5 lat temu, zaraz po studiach i ślubie. Dlaczego Niemcy? Gdy skończyłam liceum wyjechałam na rok do Kolonii jako Au Pair, żeby nauczyć się porządnie języka niemieckiego.

Czytaj dalej...

Jak z kosmitki stałam się Niemką

Moja miłość do Niemiec zaczęła się już na studiach. Wzięłam wtedy udział w wymianie studenckiej i przez rok mieszkałam w Trewirze. Mimo, że niemieckiego uczyłam się od małego, było to dla mnie ogromnym wyzwaniem - i życiowym, i komunikacyjnym ;) 

Czytaj dalej...

Polki z Powerem

Połaczyły je trudności i wyzwania emigracji. Szybko dostrzegły, że podzielenie się swoimi doświadczeniami z innymi bardzo pomaga. Postanowiły organizować spotkania motywacyjne, podczas których ciekawi ludzie podzielą się swoimi życiowymi historiami i zapalą innych do działania. I tak powstał "Sobotni Power". Poznaj historię Polek na emigracji, które sobie radzą. 

Czytaj dalej...

Podaj dalej

Pomysły na biznes lub inną działalność raczej nie spadają z nieba, ale często wystarczy otwartość na inspiracje i wiadomości, na które – jak to było w przypadku Moniki Wieli – trafić można nawet na ulicy. 

Czytaj dalej...

Mówię po niemiecku, marzę po polsku

Przez ostatnie lata życia za granicą nauczyłam się o sobie bardzo ważnych rzeczy. Wiem, czego w życiu chcę, jak ważna jest dla mnie rodzina, ale też jaką siłę w sobie noszę. Na początku każde wyjście z domu było stresujące. Austria to nie był mój dom, wszystko wydawało mi się obce...

Zapraszam na wywiad z Kamilą, która zaryzykowała, wygrała i dziś wspiera innych, którzy też postanowili zawalczyć o swoje marzenia i studiować za granicą.

Czytaj dalej...

Czasem trzeba dać się porwać !

Poczułam, że rosną mi skrzydła. O jak fajnie! Jednak jest ok. Jednak coś potrafię. Dało mi to dużego powera i od tego momentu wystrzeliłam jak torpeda. Już nie było dla mnie rzeczy z etykietką "nie da się" czy "nie próbuj". Teraz, jak mi na czymś zależy - próbuję. Jak się nie uda? Ok, to też jest w porządku, nie zawsze dostanie się wszystko. Ale spróbowałam. A często jest tak, że próbuję i się okazuje, że daję radę. I to mnie napędza. I daje uśmiech. I radość. I spotykam kolejnych wspaniałych ludzi.

Czytaj dalej...

Po marzenia na Teneryfę

Najpierw w głowie małej dziewczynki pojawiło się marzenie. Nierealne, odległe, bo i świat, który wówczas Ją otaczał był szary i smutny. Kiedy dorosła, ruszyła po godną przyszłość dla siebie i dzieci, chowając swoje marzenie gdzieś głęboko. Nie przypuszczała, że spełni się ... na Teneryfie. 

O tym, jak wyglądała życie i praca projektantki i stylistki mody na pięknej hiszpańskiej wyspie, jakie ma plany i dlaczego czasem trzeba trochę poczekać na właściwy moment opowiedziała Marioli z "Polki Sobie Radzą" Stella Lotycz mieszkąjca na Teneryfie. Zapraszamy na wywiad. 

Czytaj dalej...

Na Facebook`u

Najczęściej czytane